ReklamaA1 - Papugarnia Wilkasy

Zima na Mazurach. Gdzie mamy szansę obserwować dzikie zwierzęta?

Żubry na Mazurach.
Żubry na Mazurach. fot. Jan Olchówka

Gdy ostatnie żaglówki opuszczają mazurskie jeziora, a gwar nadbrzeżnych tawern ustępuje miejsca przenikliwemu świstowi wiatru, kraina Wielkich Jezior przechodzi zdumiewającą metamorfozę. Zima na Mazurach to nie tylko czas uśpienia przyrody, ale przede wszystkim okres, w którym „biała księga” śniegu odsłania tajemnice skrywane przez lasy i trzcinowiska. Dla uważnego obserwatora to najlepszy moment w roku na spotkanie z dziką naturą – brak liści na drzewach i kontrastowe tło sprawiają, że zwierzęta, zazwyczaj mistrzowsko zakamuflowane, stają się widoczne jak na dłoni.

Królowie puszczy na wyciągnięcie ręki

Największym magnesem dla miłośników zimowej przyrody jest Puszcza Borecka, położona na wschód od Giżycka. To właśnie tutaj, wśród wiekowych dębów i świerków, żyje wolne stado żubrów. Zimą te potężne ssaki grupują się w większe stada, co ułatwia ich lokalizację. Najbardziej znanym punktem jest zagroda pokazowa w miejscowości Wolisko, jednak prawdziwą przygodą jest wypatrywanie ich na obrzeżach lasu, gdzie wychodzą na polany w poszukiwaniu pożywienia. Widok pary buchającej z nozdrzy żubra na tle mroźnego poranka to jedno z najbardziej majestatycznych doświadczeń, jakie oferują Mazury.

Równie fascynujące są spotkania z łosiami, które zimą stają się zaskakująco ufne. Puszcza Piska, zwłaszcza okolice rzeki Krutyni, to ich królestwo. Łosie, nazywane często „duchami lasu”, o tej porze roku chętnie zbliżają się do dróg, by zlizywać sól z asfaltu, dlatego podróżując lokalnymi trasami między Rucianem-Nidą a Piszem, warto zdjąć nogę z gazu i uważnie obserwować pobocza. Ich długie nogi pozwalają im sprawnie poruszać się nawet w głębokim śniegu, w którym inne zwierzęta brną z trudem.

Podniebne spektakle nad lodem

Choć wiele ptaków odlatuje do ciepłych krajów, mazurskie niebo zimą wcale nie pustoszeje. Nad zamarzniętymi taflami jezior, takich jak Śniardwy czy Łuknajno, królują bieliki. Te potężne ptaki drapieżne gromadzą się w pobliżu tzw. oparzelisk – miejsc, gdzie woda nie zamarza z powodu silnych nurtów lub źródeł podziemnych. Można tam zaobserwować ich polowania na kaczki i ryby, które gromadzą się w przeręblach.

 

Szukasz działki na Mazurach przy szlakach WJM?

Szukasz działki na Mazurach przy szlakach WJM?

Marzysz o swoim miejscu na Mazurach? Poszukujesz urokliwego miejsca przy szlaku WJM, jednak z dala od zgiełku i hałasu? Poznaj ofertę gruntów w Okartowie przy jeziorze Tyrkło i Śniardwy z wspólnym dostępem do jeziora, z...

Szczególną atrakcją są również łabędzie krzykliwe, które przylatują do nas z dalekiej północy. Ich obecność łatwo rozpoznać po charakterystycznym, trąbiącym głosie, który niesie się po lodowej pustyni. Najczęściej można je spotkać na niezamarzniętych odcinkach rzek, takich jak Sapina czy wspomniana Krutyń, gdzie ich krystalicznie białe upierzenie zlewa się z ośnieżonymi brzegami, tworząc niemal bajkową scenerię.

Zagrody oraz parki dzikich zwierząt

Dla osób, które podróżują z dziećmi lub chcą mieć gwarancję spotkania z mieszkańcami lasów, Mazury oferują kilka wyjątkowych miejsc, gdzie zwierzęta można obserwować w warunkach zbliżonych do naturalnych, ale na ograniczonym terenie.

Niekwestionowanym liderem jest Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie, położony w sercu Puszczy Piskiej. Zimą park ten nabiera szczególnego uroku. Przewodnicy oprowadzają gości po rozległych wybiegach, gdzie można wejść do środka do jeleni, danieli, a nawet zobaczyć z bliska wilki czy rzadkie rysie. To właśnie tutaj dowiemy się najwięcej o biologii tych gatunków i ich strategiach przetrwania mrozów.

Innym fascynującym miejscem jest Stacja Badawcza PAN w Popielnie. To tutaj prowadzi się unikalną pracę nad reintrodukcją konika polskiego (tarpana). Zimą można obserwować te wytrzymałe zwierzęta, jak radzą sobie w niemal dzikich warunkach na półwyspie otoczonym wodami jezior. W Popielnie warto również zajrzeć do zagród z jeleniami i bobrami, które są częścią placówki naukowej.

Dla szukających nieco innej formy rekreacji ciekawą propozycją jest Mazurskie Zoo Safari w miejscowości Okrągłe koło Wydmin. Zimą zwiedzanie odbywa się w specjalnych wozach lub samochodach terenowych, co pozwala na bezpieczne i komfortowe obserwowanie setek zwierząt, takich jak jelenie europejskie, jelenie sika, muflony czy dziki, które na otwartych przestrzeniach gospodarstwa czują się niezwykle swobodnie.

Wybierając się na zimowe obserwacje, musimy pamiętać o etyce. Zima to dla zwierząt czas ekstremalny, w którym każda zbędna ucieczka spowodowana naszym nieodpowiedzialnym zachowaniem oznacza dla nich utratę energii, która może być kluczowa dla przeżycia. Obserwujmy zawsze z dystansu, używając lornetek, i unikajmy głośnych rozmów.

Mazury zimą to lekcja cierpliwości i pokory wobec natury. Niezależnie od tego, czy wybierzemy samotny spacer z aparatem po Puszczy Rominckiej w poszukiwaniu tropów wilka, czy rodzinną wizytę w zagrodzie w Kadzidłowie, region ten oferuje autentyczny kontakt z przyrodą, którego nie sposób doświadczyć w żadnym innym terminie.

ReklamaC1 - Brzeg Talerza

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

  • 1
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Amax

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1- OW Wodnik
ReklamaB2 - Marina Bajana
ReklamaA2 - port 69